Wiadomości z Świętochłowic

Ściganie w lodowatej wodzie

  • Dodano: 2016-12-06 08:30, aktualizacja: 2016-12-06 08:51

W niedzielę na ekologicznym basenie Ośrodka Sportu i Rekreacji „Skałka”w Świętochłowicach już po raz drugi odbyły się Mikołajkowo-Barbórkowe Otwarte Mistrzostwa Śląska w Zimowym Pływaniu. To jednocześnie eliminacje do Mistrzostw Polski i jedyne tego typu wydarzenie w naszym regionie organizowane na basenie.  

W „Barbórkę” zawodnicy zmierzyli się na dystansie głównym 1000 m oraz dodatkowych 500, 250 i 100 m. W czasie turnieju pływacy nie mogli używać rękawic i butów neoprenowych. Na sobie mogli mieć jedynie kąpielówki/strój kąpielowy oraz dwa czepki silikonowe, zatyczki do uszu i nosa oraz okularki do pływania.

Tego dnia temperatura powietrza wynosiła -1,1 stopnia Celsjusza, a temperatura wody 0,6 stopnia Celsjusza. Dla zawodowców największe znaczenie mają rezultaty odnoszone w wodzie o temperaturze od 4 do 0,2 stopnia Celsjusza. Wówczas można w niej spędzić maksymalnie 22 min. 

Organizatorami II Mikołajkowo-Barbórkowych Otwartych Mistrzostw Śląska w Zimowym Pływaniu byli: Drużyna WOPR Świętochłowice, Sekcja Ratownictwa Wodnego Termoklina, Klub Sportowy Silesia Winter Swimming, OSiR „Skałka” Świętochłowice oraz Urząd Miejski w Świętochłowicach.

Zimowe pływanie pochodzi z Czech. Było tam znane już przed II wojną światową. Pierwsze zawody odbywały się w praskim odcinku Wełtawy. Teraz za naszą południową granicą działa już 30 klubów. Nic więc dziwnego, że Czesi stanowią światową czołówkę tej dyscypliny.

Komentarze (3)    dodaj komentarz »

  • Macgyver

    A z kim on się ścigał bo jakoś nie widać z własnym cieniem?Czy też może to był odcinek na czas a może w ramach oszczędności koleś reprezentował wszystkich na raz?Albo reszta postanowiła w takich warunkach nie wchodzić do wody i ciągnąć zapałki o drugie i trzecie miejsce bo wiadomo że pierwsze dla kolegi w wodzie!

  • rozsądek

    spróbuj a potem krytykuj:))) kolego na zdjęciu przepłynął kilometr. to walka z własnymi słabościami.

  • Macgyver

    A niby kogo to skrytykowałem?Naucz się czytać!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.