Wiadomości z Świętochłowic

Szef MZ: nie zaostrzamy restrykcji, stawiamy na egzekucję obecnych uregulowań

  • Dodano: 2021-11-19 06:15, aktualizacja: 2021-11-19 06:21

Przestrzeganie zasad epidemicznych: utrzymywanie dystansu, noszenie maseczki, dezynfekcja i szczepienia to wciąż ważne elementy walki z COVID-19 – mówił w czwartek w Poznaniu minister zdrowia Adam Niedzielski. Nie zaostrzamy restrykcji, stawiamy na egzekucję obecnych – wskazał.

Odnosząc się do sytuacji epidemicznej w kraju, minister podał, że widać spadek liczby zakażeń w dwóch województwach, które do tej pory miały ich dużo – w woj. lubelskim i woj. podlaskim.

Patrząc tydzień do tygodnia, mamy ponad 10-procentowe spadki liczby zakażeń, co pokazuje, że apogeum fali w tych dwóch regionach zostało za nami – powiedział minister. Podał, że spadły w regionie także liczby hospitalizacji covidowych. To odzwierciedlenie polityki epidemicznej, którą prowadzimy w tej chwili. Z jednej strony nie zwiększa ona i nie zaostrza restrykcji, ale stawia na egzekucję, wzmożoną działalność policji – wskazał szef MZ.

Przypomniał, że wydał dyspozycje sanepidowi, by zwiększyć częstość prowadzonych kontroli i ukierunkować je m.in. na transport publiczny i galerie handlowe.

To elementy, które pozwalają przejść falę, nie zaburzając w tak dużym stopniu normalnego życia społeczno-gospodarczego – zaznaczył.

Mówiąc o możliwych scenariuszach rozwoju obecnej fali pandemii Niedzielski wskazał, że są dwa modele

Pierwszy scenariusz mówi, że apogeum będzie do końca listopada na poziomie ok. 25-27 tys. nowych zakażeń dziennie. Drugi scenariusz – jak dodał – nieco mniej optymistyczny, zakłada, że fala będzie dłużej się wznosiła, a jej szczyt wypadnie w pierwszej połowie grudnia z poziomem zakażeń przekraczającym 30 tys. dziennie.

Mamy ocenę, że ten pierwszy scenariusz jest znacznie bardziej prawdopodobny. Widzimy wyraźne spadki dynamiki w skali całego kraju – powiedział.

Szef MZ akcentował, że sytuacja wymaga dalszego respektowania podstawowych zasad – zachowywania dystansu, noszenia maseczek i dezynfekcji.

To są elementy, mówię szczególnie o maseczkach, które będą egzekwowane przez policję w całym kraju. Zwiększona częstotliwość kontroli, wystawianie mandatów. Do tego działalność sanepidu – wyliczył minister. Przypomniał również, że podstawową formą obrony przed trudnym przebiegiem COVID-19 są szczepienia.

Szef resortu zdrowia podkreślił też, że w każdym województwie monitorowana jest liczba zakażeń i hospitalizacji, a odpowiednio do zapotrzebowania rozwijana jest baza łóżkowa.

Chcemy w perspektywie pierwszej dekady grudnia zwiększyć liczbę dostępnych łóżek do blisko 35 tys. Do końca listopada będzie 26 tys. łóżek, co w naszym przekonaniu, nawet w czarnym scenariuszu pozwoli zapewnić miejsca hospitalizacyjne dla każdego, kto tego wymaga – zadeklarował.

Szef resortu zdrowia ocenił, że sytuacja w Polsce jest trudna, ale w porównaniu z sytuacją w innych krajach europejskich nie jest najgorsza. Według Niedzielskiego więcej nowych przypadków zakażeń koronawirusem jest w Czechach, co świadczy o tym, że sytuacja tam jest trudniejsza niż w Polsce.

W trakcie wizyty w stolicy Wielkopolski szef resortu zdrowia odwiedził m.in. szpital tymczasowy na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich i spotkał się z personelem placówki. Po spotkaniu minister powiedział dziennikarzom, że przypadki pacjentów przyjmowanych do szpitala tymczasowego, o których była mowa w trakcie spotkania, potwierdzają argumenty wskazujące, że szczepienie chroni przed ciężkim przebiegiem COVID-19. Jak wskazał, 13 na 14 pacjentów poznańskiej placówki, wymagających najbardziej intensywnej formy opieki, to pacjenci niezaszczepieni.

Wojewoda wielkopolski Michał Zieliński przypomniał w trakcie konferencji prasowej, że minionej dobry w regionie potwierdzono 1919 nowych przypadków zakażenia koronawirusem – dzień wcześniej liczba to wynosiła 2135.

Licząc tydzień do tygodnia mamy wzrost liczby zakażeń w Wielkopolsce na poziomie 31 proc. Niestety wraz z rosnącą liczbą zakażeń wzrasta również liczba hospitalizacji. O ile w ub. tygodniu mówiłem, że dziennych przyjęć do szpitala jest w granicach 80-85, o tyle wczorajsza doba pokazała, że mamy tych przyjęć już 100-130. W związku z tym cały czas zwiększamy też liczbę łóżek dostępnych w Wielkopolsce – na dziś to jest 1348 łóżek, z czego 937 jest zajętych – wskazał.

Wojewoda dodał, że obecnie w Wielkopolsce dostępnych jest 96 respiratorów, z czego na 50 jest zajętych.

Rektor Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu prof. dr hab. Andrzej Tykarski powiedział, że w szpitalu tymczasowym jest 140 łóżek (5 modułów po 28 łóżek), a także – dodatkowo – 10 łóżek respiratorowych.

Na taką liczbę pacjentów ta liczba łóżek intensywnych może się okazać za mała i wtedy mamy plan, żeby otworzyć dodatkowych 10 łóżek w szpitalu przy ul. Przybyszewskiego – zaznaczył. Miejmy nadzieję, że prognoza pana ministra sprawdzi się – i jesteśmy już albo tuż przed szczytem, albo tuż za szczytem (pandemii). Ponieważ jeśli będą wymagane kolejne moduły, będziemy się już musieli posługiwać lekarzami z innych ośrodków, stąd rozmowy z wojewodą. Już mamy ustalone ewentualne powoływanie kolejnych lekarzy z innych szpitali – dlatego, że nie chcemy zaprzestać żadnej działalności, innej niż covidowa, w naszych specjalistycznych szpitalach klinicznych, i również chcemy utrzymać działalność dydaktyczną, do której jesteśmy zobowiązani – powiedział rektor.

Dodał, że obecnie nie ma problemów z kadrą pielęgniarską, a pewnym problemem jest mała liczba opiekunów medycznych. Rektor zaznaczył jednak, że ok. 100 studentów zgłosiło się do pracy w szpitalu tymczasowym w pełnym wymiarze, a 30 kolejnych w ramach wolontariatu.

Naczelny lekarz Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego w Poznaniu dr hab. med. Szczepan Cofta powiedział, że średnia wieku pacjentów hospitalizowanych w placówce na MTP wynosi 62 lata; 55 proc. stanowią kobiety, 45 proc. mężczyźni. Cofta zaznaczył, że dwie trzecie pacjentów to osoby niezaszczepione.

Pacjentów próbujemy – a połowa z nich jest obłożnie chora – na ile możemy, otaczać opieką, żeby nie byli samotni, stąd wolontariusze, wojsko – wielospecjalistyczny zespół medyczny wspomagający. Nie chcielibyśmy, żeby pacjenci byli osamotnieni, żeby byli w izolacji od swoich bliskich. Oczywiście przestrzegając obostrzeń sanitarnych, ale także dopuszczamy – w sytuacjach szczególnych – możliwość odwiedzin – powiedział. 

Sylwia GerlaczekSylwia Gerlaczek
Źródło: PAP (Anna Jowsa, Katarzyna Lechowicz-Dyl, Iwona Pałczyńska)

Komentarze (2)    dodaj komentarz »

  • tak ino godom

    Niy zaostrzajom, bo wiynkszość tych co sie niy zaszczepili to ich elektorat i niy chcom go utracić. Nojlepsze tłumaczenie, że niy bydzie zaostrzenia, bo ludzie niy chcom przestrzegać i som przeciwni... Ale prawo aborcyjne to potrafili zaostrzyć mimo to. Równie dobrze mogymy niy zaostrzać kodeksu karnego, bo ludzie niy chcom przestrzegać i som przeciwni.

  • RF

    Przez ciebie ciela godo.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Swiony.pl.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.