Uratowali topiącego się chłopca. Prezydent Świętochłowic osobiście im podziękował

Czas czytania: 3 min.

Prezydent Świętochłowic osobiście podziękował ratownikom WOPR i instruktorowi prowadzącemu zajęcia na basenie za uratowanie topiącego się chłopca.

Prezydent Świętochłowic podziękował za uratowanie nastolatka

W miniony wtorek 9 sierpnia Daniel Beger, prezydent Świętochłowic, osobiście podziękował dwójce ratowników WOPR oraz instruktorowi zajęć na basenie za szybką reakcję i tym samym uratowanie życia nastoletniego chłopca.

– Miałem dziś przyjemność pogratulować i podziękować dwójce ratowników WOPR – Wiktorii Adamiec i Piotrowi Herrmannowi oraz instruktorowi Sławomirowi Niedźwiedziowi. To właśnie oni uratowali życie nastolatka, który zasłabł pod wodą na basenie krytym w SP1 – poinformował Daniel Beger, prezydent Świętochłowic.

Nastolatek topił się w basenie. Interweniował śmigłowiec LPR

Do zdarzenia doszło w czwartek 4 sierpnia na krytym basenie przy Szkole Podstawowej nr 1 w Świętochłowicach. W wyniku podtopienia się w basenie u nastoletniego chłopca doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Jako pierwsi na terenie basenu interweniowali ratownicy WOPR – Wiktoria Adamiec i Piotr Herrmann, wraz z instruktorem Sławomirem Niedźwiedziowem, który prowadził zajęcia na basenie. Udzielili chłopcu pierwszej pomocy.

Po godzinie 14:30 na terenie OSiR Skałka lądował Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak ostatecznie chłopiec odzyskał funkcje życiowe i wykorzystanie śmigłowca nie było konieczne. Poszkodowany został zabrany karetką do szpitala.

– W kryzysowej sytuacji wykorzystali w pełni swoją wiedzę i doświadczenie – dzięki temu chłopiec żyje i ma się coraz lepiej. Na dniach powinien opuścić szpitalkomentuje prezydent. – Dzięki ludziom takim jak oni wszyscy możemy czuć się bezpiecznie. Jestem dumny z takich bohaterów. Ba! Wszyscy powinniśmy być z nich dumni! – dodaje.

Komentarze (7) DODAJ

Super że chłopak żyje, ale co to za bohaterowie? Gdyby chłopak nie przeżył to mają prokuratora. Art. 162. § 1. k.k"Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu podlega karze pozbawienia wolności do lat 3." Ten przepis jest przytaczany na KAŻDYM szkoleniu BHP.
Panie Prezydencie!Ratownicy mają obowiązek, i za to im płacą. Jeżeli chce Pan dziękować, to proszę również dziękować, strażakom, policjantom, śmieciarzom itp
Lans i zero weryfikacji może policja bada sprawe?Ale DB nie wspołpracuje ze sluzbami no może ze SP bo tam lans na makss
co Beger te fotki to na pokaz bo wybory za niedlugo
Ratując tego tonącego chłopca ci ludzie naprawili swój błąd! Jak można było dopuścić do tego, że chłopak zaczął tonąć?!
Przecież oni po to ta są!!! Nie zrobili nic więcej niż to do czego ich zatrudniono.
A czy ten chłopak nie pływał i nie uczył się pod okiem tego instruktora?

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Logolinki

Katalog firm

Tagi