Gentlemen Śląsk Świętochłowice inauguruje sezon! Zacięty mecz i przegrana z Szawerem Leszno
Niedziela na Skałce upłynęła pod znakiem sportu! Emocji nie brakowało – zadbali o to speedrowerzyści i żużlowcy Śląska Świętochłowice. W samo południe, 12 kwietnia na torze przy Alei Parkowej odbyła się premierowa kolejka nowego sezonu CS Superligi. Przeciwnikiem gospodarzy był LKS Szawer Leszno.
Wicemistrz wraca do gry
Zawodnicy Śląska Świętochłowice w minionym sezonie przystępowali do rozgrywek w roli beniaminka. Choć na początku mieli problemy z punktowaniem, finalnie zdołali odnaleźć formę i zakończyć sezon zasadniczy na pozycji lidera. W ostatecznym, spotkaniu z Sitodruk Omegą Ostrów Wielkopolski, musieli uznać wyższość rywala. Mimo iż w Świętochłowicach wygrali rywalizację, punktacja z pierwszego, wyjazdowego meczu przesądziła o ich wicemistrzostwie. Wczoraj zainaugurowali kolejny sezon – 2026.
Na początek porażka z Szawerem
Mecz rozpoczął się o godz. 12:00 i był poświęcony pamięci Steve’ Harrisa. Utytułowanego sportowca i przyjaciela speedrowerowej społeczności uhonorowano minutą ciszy oraz odczytano specjalny list dedykowany jego osobie.
Niedzielne ściganie było wyjątkowo zacięte. Drużyny walczyły o każdy skrawek toru i nierzadko, któryś z zawodników musiał podnosić się z ziemi. Choć w mecz lepiej weszli gospodarze, wygrywając po 4. biegach 21:18, finalnie Szawer zdołał dogonić niewielką przewagę.
Cała rywalizacja pełna była emocji, szczególnie w końcówce gdy o ostatecznym triumfie decydowały detale. Najciekawszym momentem spotkania z pewnością był bieg 15, w którym to speedrowerzyści Śląska zdołali wyjść na pełne prowadzenie na ostatnim wirażu. Niestety, sędzia przerwał spotkanie, sprawdzając, czy wszystko odbyło się zgodnie z zasadami, co spotkało się z żywą reakcją, wszystkich zgromadzonych. Finalnie bieg został powtórzony bez udziału jednego z zawodników gości, a rezultat był ten sam – pełne zwycięstwo Śląska.
Mecz był bardzo wyrównany, jednak ostatecznie to goście wyszli z niego obronną ręką, pokonując gospodarzy 79:78! O zwycięstwie zadecydował zatem zaledwie 1 punkt.
Zachęcamy do zapoznania się z naszą galerią zdjęć!









































Dodaj komentarz