Mistrz poległ przy Parkowej. Śląsk już ma medal!
Gentlemen Śląsk Świętochłowice pokonał w niedzielę Sitodruk OS Omegę Ostrów i zapewnił sobie medal Drużynowych Mistrzostw Polski. Zespół wciąż ma realną szansę na najcenniejsze trofeum.
Śląsk Świętochłowice pokonał mistrza Polski
W niedzielę na obiekcie przy Alei Parkowej w Świętochłowicach rozegrano ostatnie w tym roku ligowe spotkanie w ramach CS Superligi – teraz przed zespołem Śląska dwie konfrontacje wyjazdowe. 16 sierpnia na południe naszego kraju przyjechał nie byle kto, bo mistrz Polski – Sitodruk Omega Ostrów.
Początek meczu trzymał w napięciu – po pierwszej serii gospodarze prowadzili tylko 21:19, ale chwilę później sytuacja się odwróciła i po ośmiu gonitwach, to przyjezdni mieli jedno oczko zaliczki. To był kluczowy moment dla Śląska, który tchnął w zespół dodatkową energię – trzy zwycięstwa i trzy remisy pozwoliły kontrolować rezultat przed biegami nominowanymi, kiedy to na tablicy wyników widniał wynik 73:65.
– Kluczem do sukcesu było ponowne wprowadzenie opanowania i powrotu do nastawienia głowy do tego, co było przed meczem i o czym rozmawialiśmy od kilku tygodni. Wiedzieliśmy, jak układa się kalendarz i co będzie kluczowe – mówił po zawodach Krystian Górniaczyk.
W dwóch ostatnich gonitwach Śląsk dobił konkurenta i powiększył przewagę z punktów ośmiu do osiemnastu, a to za sprawą dwóch zwycięstw 7:2. Tym samym niebiesko-biali mogą mówić o niezłym zapasie punktowym.
– 18 punktów to solidna zaliczka na rewanż. Można jechać z nieco spokojniejszą głową, ale Ostrów jest u siebie bardzo groźny i jest w stanie odrobić ten wynik – komentował Dawid Zając.
Medal jest już pewny. Przed Śląskiem dwa wyjazdy
W tej chwili Śląsk Świętochłowice ma 15 punktów w tabeli i o cztery oczka wyprzedza LKS Szawer Leszno oraz Sitodruk OS Omegę Ostrów, ale jednocześnie ma o jedno spotkanie więcej od obu rywali. Przed niebiesko-białymi dwa trudne wyjazdy – do Gniezna (23 sierpnia) oraz do Ostrowa Wielkopolskiego (20 września). Niewykluczone, że to drugie spotkanie zadecyduje o losach złotego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski.
A Śląsk już wie, że sezon zakończy z medalem, bo nawet, gdyby oba mecze przegrał i nie zdobył punktu, a TSŻ Kancelaria Pietrusiński zainkasował ich dziewięć w trzech spotkaniach, to nie wyprzedzi Świętochłowiczan. Niemniej cel jest jeden – złota korona!
GENTLEMEN ŚLĄSK ŚWIĘTOCHŁOWICE: 87
11. Dawid Bas (3,2,4,2*,4) 15+1
12. Jakub Jajeśniak (1,4,3*,4,4) 16+1
13. Dawid Zając (4,3*,4,3,3*) 17+2
14. Maciej Jagiełło (1,-,-,3) 4
15. Marcel Krzykowski (4,1,4,2,3*) 14+1
16. Mateusz Koźlik (4,2,3,1) 10
17. Błażej Orzeł (2,4,1,2*) 9+1
18. Krystian Górniaczyk (w,2) 2
19. Artur Bujnowski NS
SITODRUK OMEGA OSTRÓW WLKP: 69
1. Paweł Szkudlarek (4,3*,3,w,2) 12+1
2. Piotr Kupczyk (2,3,1,-) 6
3. Sebastian Paruzel (3,2,2,2*,2) 11+1
4. Dawid Lis (2*,-,1,-) 3+1
5. Bartosz Grabowski (3,2*,4,1,w) 10+1
6. Krzysztof Kaczmarek (3,1,4,1) 9
7. Marcel Asendrych (1,1,2,3) 7
8. Damian Natoński (4,4,3,w) 11





















Dodaj komentarz