GORĄCY TEMAT Specjalny zespół naprawczy ma uzdrowić świętochłowicki OPS
Kilka dni temu prezydent Świętochłowic Daniel Beger przyjął rezygnację Moniki Szpoczek ze stanowiska dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej ze skutkiem natychmiastowym. Decyzja zapadła po ujawnieniu przez media skandalicznych wiadomości dyrektorki do studentów oraz po kontroli wojewody, która potwierdziła liczne nieprawidłowości. Teraz miasto powołało specjalny zespół pod przewodnictwem wiceprezydenta Tomasza Kaczmarka, którego zadaniem jest wdrożenie działań naprawczych i dogłębna analiza błędów popełnionych w sprawach pani Mirelli oraz małego Fabiana.
Reakcja prezydenta na „bulwersujące informacje”
W oficjalnym oświadczeniu prezydent Beger przyznał, że w przestrzeni medialnej pojawiło się wiele bulwersujących informacji dotyczących zarządzania OPS oraz zachowań nieetycznych.
– Wczoraj, dysponując już wiedzą wynikającą z kontroli doraźnej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, przyjąłem rezygnację ze stanowiska Pani Moniki Szpoczek. Do tej decyzji przyczyniły się głównie zapisy jej rozmów ze studentami, których treść poznałem w trakcie emisji materiału filmowego (wypowiadając się na jego potrzeby, nie znałem ich treści) – czytamy w oświadczeniu Daniela Begera.
Obecnie obowiązki dyrektora pełni Anna Porębska. Prezydent poinformował także, że powołany zespół ma zająć się m.in. opracowaniem planu działań naprawczych zgodnie z zaleceniami pokontrolnymi Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz analizą błędów w najbardziej drastycznych przypadkach podopiecznych.
– Powołałem też zespół, któremu przewodniczyć będzie mój drugi zastępca, Tomasz Kaczmarek, resortowo odpowiedzialny za sprawy społeczne i nadzór nad działalnością instytucji zajmujących się nimi w naszym mieście od lipca 2025 roku.
Jego rolą będzie:
- określenie zadań i finalnego składu zespołu obejmującego również ekspertów zewnętrznych,
- opracowanie planu działań naprawczych zgodnych z zaleceniami pokontrolnymi oraz
- bieżące raportowanie pracy zespołu w OPS.
Wiceprezydent będzie również nadzorował przeprowadzenie konkursu na stanowisko dyrektora OPS, który ogłoszony zostanie z początkiem przyszłego tygodnia. Został również zobowiązany do tego, aby ze szczególną uwagą przeanalizować nieprawidłowości, które w okresie objętym jego nadzorem pojawiły się w sprawie pani Mirelli K. oraz małego Fabianka i opracować rozwiązania, które pozwolą uniknąć takich sytuacji w przyszłości – czytamy we wpisie Daniela Begera.
Tło wydarzeń: Mirella, Fabianek i szokujący „sarkazm”
Sprawa, która wstrząsnęła krajem, dotyczy 43-letniej pani Mirelli, izolowanej od świata przez rodziców przez 27 lat, oraz 8-letniego Fabiana, maltretowanego w rodzinie zastępczej. Kanał Zero ujawnił, że OPS nie stwierdził wcześniej przemocy wobec pani Mirelli, a o krzywdzie chłopca dyrekcja miała dowiedzieć się z mediów. Największy szok wywołały jednak screeny z grupy dla studentów, gdzie Monika Szpoczek pisała m.in.: „zajeb… mirelka i Fabianek mnie masują” oraz instruowała przyszłych pracowników socjalnych, jak unikać rzetelnych kontroli z Urzędu Wojewódzkiego.
Kontrowersyjny wywiad i zmiana stanowiska
Wcześniejsza postawa prezydenta Begera budziła duże kontrowersje. W wywiadzie dla Kanału Zero początkowo bronił on dyrektorki, tłumacząc jej pogardliwe wpisy jako „sarkazm związany z wieloletnią ciężką pracą” w stresie. Prezydent zarzucał również dziennikarzom, że chcą „wypłynąć” na temacie pani Mirelli i sugerował, że ich zainteresowanie zagraża spokojowi rodzin. Jednak wyniki kontroli wojewody, które wykazały uchybienia w funkcjonowaniu OPS, wymusiły zmianę kursu i wyciągnięcie konsekwencji służbowych.
Krytyka mieszkańców i „pomarańczowa kartka”
Działania prezydenta spotykają się z falą krytycznej oceny w przestrzeni publicznej, gdzie dominuje przekonanie o zbyt późnej reakcji. Mieszkańcy wprost punktują postawę włodarza:
„Panie Prezydencie, tłumaczy się Pan dość nieudolnie i sam Pan się nie popisał w rozmowie z dziennikarką. Gdyby nie dziennikarze, tragedia i znieczulica nadal by hulały tuż pod pańskim nosem”.
Pojawiają się głosy zawodu ze strony wyborców:
„Wstyd mi, ze na Pana glosowalam. Dzialania pomocowe (…) powinny zostać podjęte niezwłocznie po ujawnieniu faktu, a nie na potrzeby ratowania Pana wizerunku po wywiadzie, na który był Pan umówiony i kompletnie nieprzygotowany”.
Wielu komentujących uznaje obecne kroki za spóźnione, określając je mianem „pomarańczowej kartki” i podkreślając, że sygnały o nieprawidłowościach były ignorowane, zanim doszło do ludzkiej krzywdy na tak wielką skalę.
Przyszłość pomocy społecznej w Świętochłowicach
Prezydent zapowiedział spotkania z pracownikami OPS oraz dyrektorami wszystkich miejskich jednostek społecznych. Celem ma być przegląd procedur dotyczących zabezpieczania potrzeb klientów oraz dobrostanu psychicznego pracowników.
– W najbliższy poniedziałek spotkam się z pracownikami OPS po to, aby wspólnie z nimi wdrażać zmiany, dzięki którym przywrócimy należyty standard działalności Ośrodka i organizacji pracy, która pozwoli z większą pieczołowitością realizować zadania na rzecz Mieszkańców. Ponadto w najbliższych dniach spotkam się z dyrektorami wszystkich miejskich jednostek działających w obszarze spraw społecznych, aby dokonać przeglądu i działalności pod kątem procedur dotyczących jak najlepszego zabezpieczania potrzeb ich klientów oraz dobrostanu psychicznego pracowników.
Konkurs na nowego dyrektora OPS ma zostać ogłoszony w najbliższym tygodniu, a prezydent zaapelował do mieszkańców o spokój, twierdząc, że aktualna atmosfera nie sprzyja działaniom pomocowym.
– W pełni rozumiejąc Państwa emocje, proszę o zachowanie spokoju i powściągliwości w komentowaniu. Aktualna atmosfera nie sprzyja realizacji działań pomocowych i stworzeniu warunków, w których rodziny i osoby znajdujące się w centrum zainteresowania mediów i opinii publicznej, będą mogły funkcjonować przy zachowaniu pełnej podmiotowości – podsumował Daniel Beger.





















Dodaj komentarz