Świętochłowice - portal miejski Swiony.pl

Wiadomości z Świętochłowic

36-latek złamał zakaz korzystania z parku. Tym razem skończyło się na pouczeniu

  • Dodano: 2020-04-15 07:30, aktualizacja: 2020-04-15 07:42

Zaostrzenie przepisów dotyczących m.in. zakazu korzystania z terenów zielonych miało na celu zminimalizowanie ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Niestety, w dalszym ciągu zdarzają się osoby, które za nic mają nowe przepisy i nie stosując się do nich, narażają nie tylko siebie, ale i innych. W minionym tygodniu mundurowi interweniowali wobec 36-latka, który złamał zakaz korzystania z parku, tylko dlatego, aby skrócić sobie drogę do domu. Pomimo aroganckiego zachowania świętochłowiczanina, stróże prawa wykazali się wyrozumiałością i poprzestali na pouczeniu mężczyzny.

W związku ze stanem epidemii ogłoszonym na terenie Polski obowiązują zaostrzone przepisy. Mają one na celu zminimalizowanie skutków rozprzestrzeniania się wirusa. Większość mieszkańców do sprawy podchodzi z rozsądkiem i stosuje się do wprowadzonych zasad bezpieczeństwa. Pomimo apeli mundurowych, niestety w dalszym ciągu zdarzają się sytuacje, że stróże prawa muszą interweniować wobec osób, które lekceważą obostrzenia i swoim zachowaniem narażają na niebezpieczeństwo innych.
W połowie minionego tygodnia stróże prawa z katowickiego oddziału prewencji pełnili służbę na terenie Świętochłowic. W trakcie patrolowania terenu rekreacyjnego OSiRSkałka” zauważyli mężczyznę idącego przez park. W związku z wprowadzonymi od 1 kwietnia br. nowymi przepisami dotyczącymi m.in. zakazu korzystania z pełniących funkcję publiczną terenów zielonych, mundurowi postanowili zwrócić mężczyźnie uwagę, że wstęp do parku jest obecnie zabroniony. W trakcie rozmowy policjanci przypomnieli mężczyźnie o obowiązujących przepisach i o celu ich wprowadzenia. Jednak świętochłowiczanin był wyraźnie wrogo nastawiony do policjantów podejmujących czynności służbowe wobec niego oraz w lekceważący sposób odnosił się nowych przepisów. 36-latek tłumaczył się, że złamał zakaz, ponieważ trasa przez park to dla niego najkrótsza droga do domu. Ponadto był wzburzony, w trakcie interwencji używał wielokrotnie słów nieprzyzwoitych. Nieodpowiedzialny mężczyzna za używanie słów wulgarnych został ukarany 100-złotowym mandatem. Pomimo aroganckiego zachowania mężczyzny, policjanci wykazali się wyrozumiałością i za wejście na teren parku pomimo zakazu, poprzestali na pouczeniu mieszkańca Świętochłowic. Przypominamy, że w przypadkach dotyczących niestosowania się do wprowadzonych obostrzeń, o zaistniałych zdarzeniach powiadomiony jest Powiatowy Inspektor Sanitarny. Organ ten może nałożyć na osobę grzywnę w wysokości nawet 30 tys. zł. Apelujemy do wszystkich o poważne traktowanie obecnej sytuacji!

Komentarze (6)    dodaj komentarz »

  • mamdosc

    ja mysle ze nasza wladza i podlegle im sluzby maja juz bezobjawowe uposledzenie

  • mamdosc

    ja mysle ze nasza wladza i podlegle im sluzby maja juz bezobjawowe uposledzenie

  • Ze Świon

    Na demotywatory pl jest filmik wrzucony przez pokrzywdzonego, i tak ma szczęście że dostał tylko 100,- za wulgaryzmy. Niech sie cieszy że go nie zamkneli, a filmik też pewnie tylko wybrany fragment. Założe sie że każdy normalny po spokojnej rozmowie ze SPOKOJNYMI I CIERPLIWYMI policjantami i wytłumaczeniu powodu poruszania sie po skałce obyło by sie bez żadnych konsekwencjii. Gościu chciał zaistnieć i pyskowoł, mondrowoł ile sie dało. Już za sam wygląd był podejrzany, a swoją drogą ciekawe ile wydmuchał chyba że do świętego spokoju już mu darowali.... Samym kamerowaniem sam na siebie już wydał wyrok

  • GAL

    Czyli można założyć, że jak mieszkam na Krasickiego a pracuje w Chorzowie na Gwareckiej no muszę iść do domu orężną drogą przez Matki Polki i Granitową. Przecież to bezsensu. Tereny zielone są zamknięte to znaczy że rekreacyjnie tam przebywać nie można.Przecież droga do pracy jest dozwolona. Załóżmy drugą sytuacje mam ogródek na skałce co jak mam do niego dojść a to też jest dozwolone. Policja zaczyna trochę przesadzać

  • Mieszkaniec

    Ul.Parkowa od ul.Bytomskiej aż do ulGwareckiej nie jest droga LEŚNA,nie jest drogą REKREACYJNĄ dla mnie to zwykle droga.

  • drive

    w zasadzie tak, przecież wcześniej był tam puszczony normalny ruch samochodowy. Teraz dopiero w dobie epidemii postawiono tam barierkę i znak zakazu

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.