Wiadomości z Świętochłowic

Dziś przypada rocznica śmierci Pawła Waloszka. Żużlowiec zmarł 3 lata temu

  • Dodano: 2021-09-07 10:15, aktualizacja: 2021-09-09 14:44

Dokładnie 3 lata temu, 7 września 2018 roku, zmarł Paweł Waloszek - legenda polskiego żużla, który całe swoje życie związany był ze Śląskiem Świętochłowice. Sportowiec przeżył 80 lat. Dziś wspominamy wybitnego żużlowca. 

Paweł Waloszek – historia legendy ze Świętochłowic

Paweł Waloszek urodził się w Świętochłowicach 28 kwietnia 1938 roku. Od zawsze był związany ze Świętochłowicami, przerwę zrobił jedynie na służbę wojskową, kiedy to startował w Legii Warszawa a następnie w Gdańsku, gdzie przeniósł się wojskowy klub. Tu też pracował w największym zakładzie, hucie „Florian”. Do sportu żużlowego wciągnął go starszy brat Robert, zawodnik Budowlanych Rybnik. Latem 1954 roku, już w Świętochłowicach, wystartował po raz pierwszy na własnoręcznie złożonym motocyklu marki Rudge. Początkowo młody zawodnik bronił barw Gwardii Katowice, gdyż w Śląsku nie było miejsca dla „nieopierzonego” juniora. Jednak dobra postawa spowodowała, że wrócił do macierzystego klubu.  

- Tylko na początku, kiedy rywalizacja była duża i nie bardzo mieściłem się w składzie, przeniosłem się do Gwardii Katowice, a przez czas służby wojskowej byłem zawodnikiem Legii Warszawa, ale startowałem w barwach Wybrzeża Gdańsk. Potem wróciłem do Świętochłowic i i tutaj też zakończyłem karierę. W sumie w Śląsku jeździłem przez 32 lata - mówił Waloszek w jednym z wywiadów.  

Na przełomie lat 60-tych i 70-tych wywalczył swoje największe sukcesy indywidualnie i z drużyną. Wraz z bratem Wiktorem, Janem Muchą, Erwinem Brabainskim, Janem Jeziorowski, Krystianem Foltynem czy później z młodymi Kazimierzem Burym, Jerzym Kochmanem, Marianem Strobą, Eugeniuszem Wyciślikem stworzył drużynę, która mogła pokonać każdego. Klub zdobył najcenniejsze medale w swojej historii. W czerwcu 1979 roku, drużyna wróciła do Świętochłowic na stadion „Skałka”. Weteran wraz z Jerzym Kochmanem i Krzysztofem Zarzeckim zostali liderami zespołu, a obok nich kształciła się młodzież. Później był trenerem pierwszej drużyny a także wychowawcą wielu świętochłowickich juniorów.  

Swoją wspaniałą karierę zakończył 17 października 1985 roku, gdzie jego ostatnim biegiem był wyścig z synem Damianem i symboliczne przekazanie plastronu latorośli. Był wtedy 47-letnim zawodnikiem I ligi żużlowej. Startował 32 lata, aż 21 lat był w kadrze narodowej. Wyróżniał się na arenie krajowej i międzynarodowej. Ścigał się na torach całego świata. Do jego największych sukcesów należą: 

  • Indywidualne mistrzostwa świata – srebrny medal w 1970 r. we Wrocławiu,  
  • Drużynowe mistrzostwa świata – złoto w 1965 r. w Kempten i pięć brązowych medali,
  • Indywidualne mistrzostwa Polski – dwa srebrne i brązowy,  
  • Drużynowe mistrzostwa Polski – cztery srebrne i brązowy.
     
     

W 2017 roku został wyróżniony powołaniem do Galerii Sław Polskiego Sportu Żużlowego, a w rodzinnym mieście nadano mu tytuł Honorowego Obywatela. Po raz ostatni na motocyklu kibice zobaczyli go w 2015 roku, kiedy to wraz z obecnie panującym wtedy Prezydentem Miasta Dawidem Kostempskim oraz kolegą z drużyny Erwinem Brabinskim zainaugurowali turniej „Speedway Reaktywacja”, który rozpoczął odbudowę speedwaya w Świętochłowicach.  

Paweł Waloszek zmarł 7 września 2018 roku. Sportowiec przeżył 80 lat. Mimo wieku i słabszego zdrowia do ostatnich dni można było go spotkać na stadionie Skałka, który od 2014 nosi jego imię.   

- To była inicjatywa Ruchu Ślązaków, chcieli żeby park w Chropaczowie miał moje imię. Powiedziałem, że lepiej będzie, jak to będzie stadion, bo z parkiem to nie miałem nic wspólnego. Na sesji rady miejskiej radni jednogłośnie zadecydowali, że będę patronem stadionu na Skałce - mówił Waloszek.  

Memoriał im. Pawła Waloszka 

Na cześć wybitnego żużlowca w Świętochłowicach co roku organizowany jest memoriał, czyli zawody sportowe urządzane dla uczczenia pamięci zmarłego sportowca. Za mieszkańcami Świętochłowic już trzy takie wydarzenia. Tegoroczne zawody odbyły się 24 lipca na torze speedrowerowym OSiR “Skałka”.  

 

Wystawa "Czarny sport. 70 lat żużla w Świętochłowicach" 

Fanom żużla przypominamy, że jeszcze do połowy września 2021 r. do dyspozycji odwiedzających dostępna będzie wystawa "Czarny sport. 70 lat żużla w Świętochłowicach" w Muzeum Powstań Śląskich. Wstęp jest bezpłatny. 

 

Zobacz także

Komentarze (1)    dodaj komentarz »

  • ...co dalej?

    Pewna osoba obiecała Panu Pawłowi że żużel wróci jeszcze za życia Pana Pawła, ale słowa nie dotrzymała a szkoda...

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.