Świętochłowice - portal miejski Swiony.pl

Wiadomości z Świętochłowic

Świętochłowiczanin wspiął się na Hotel Mariott w Warszawie

  • Dodano: 2019-06-04 09:30, aktualizacja: 2019-06-13 21:53

Marcin Banot nie pierwszy raz zadziwił wszystkich zimną krwią i brakiem lęku. 31-latek po raz kolejny udowodnił, że niemożliwe jest możliwe. Mieszkaniec Świętochłowic wspiął się bez zabezpieczenia na Hotel Mariott w Warszawie. Sprawa ta jednak znajdzie finał w sądzie.

W niedzielę wieczorem Marcin Banot wszedł bez zabezpieczeń 120 metrów po elewacji Hotelu Mariott w Warszawie. Śmiałka zauważyli przechodnie, którzy poinformowali służby. Na miejscu szybko pojawiły się straż pożarna, policja oraz pogotowie ratunkowe. Mieszkaniec Świętochłowic podczas eskapady na górę wieżowca był sam. Wspięcie się na 120-metrowy budynek zajęło Marcinowi 38 minut! Po wejściu na szczyt ekstremalnego wspinacza wylegitymowano, otrzymał także wezwanie na komendę. Sam się na niej stawił. Usłyszał zarzut dotyczący wykroczeń przeciwko porządkowi i spokojowi publicznemu. Sprawa teraz trafi do sądu.

Świętochłowiczanin od dawna zajmuje się wspinaniem na budynki bez asekuracji. Wcześniej Marcin Banot zaliczył m.in. wieżowiec zabytkowy Wielki Piec Huty Pokój w Rudzie Śląskiej, mosty w Londynie i najwyższy nieczynny maszt w Niemczech (ponad 350 m). Marcin nagrania ze swoich ekstremalnych działań wrzuca do sieci. Prowadzi swój kanał na YouTube.

Zobaczcie film z jednej ze wspinaczek Marcina Banota.

Galeria zdjęć

Zobacz także

Komentarze (10)    dodaj komentarz »

  • anna

    mam nadzieję że dostanie odpowiednio wyskoki mandat za tę głupotę którą zrobił

  • lol

    nikogo nie krzywdzil, ludzie maja rozne pasje i pragnienia w przeciwienstwie do ciebie, odwal sie od niego on robi to co kocha i pragnie ! Mam nadzieje ze nie dostanie zadnej kary !!!

  • Rob

    Marcinku jesteś wielki ino zaczynomy o ciebie się boć pozdrawiam z Niebieskiej Rudy Śląskiej

  • jorg

    czym tu się chwalić? co to za przykład dla młodzieży? ten człowiek szuka śmierci na wysokościach

  • gość

    No risc no fun! Przykład? Bez jaj! Jego życie ,jego pasją, a przykład dzieciom to ? błłuuuuuchacha!!!

  • naked

    byle tak dali banocik subcio

  • Jola

    idiota, to że on ma gdzieś swoje życie nie znaczy że ludzie chcą mieć zniszczoną psychikę przez oglądanie rozpryśniętego człowieka na asfalcie.

  • KBA

    @Jola - no bez jaj, za każdym razem jak policja zdrapuje motocyklistę z asfaltu albo wyciąga zmielonego emeryta spod tramwaju to gapiom jakoś nie przeszkadza, niektórzy sobie nawet zdjęcia robią.

  • Ex

    Na jakim asfalcie, pod nim było zadaszenie z dobudowki. A po drugie, jak gapie są ciekawi to nawet na gorsze masakry by patrzyli z ciekawości. Marcin powodzenia w realizowaniu swoich planów.

  • Ex

    Oj koszt akcji może być znaczny. Mam nadzieję, że potraktują Marcina dość łagodnie. Podziwiam go za zimną krew i odpowiednie przygotowanie fizyczne. Nasz człowiek pająk.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.

Drogi Użytkowniku!

Dokładamy wszelkich starań by korzystanie z naszego serwisu było dla Ciebie komfortowe.

Dlatego staramy się dopasować dostępne w nim treści do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu przez administratora danych osobowych w celach analitycznych i statystycznych.

Przez dalsze korzystanie, bez zmian ustawień w zakresie prywatności, z naszego serwisu wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twojej przeglądarce.

Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić w przeglądarce ustawienia dotyczące plików cookies, a także uzyskać dodatkowe informacje o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci prawach z naszej Polityki Prywatności.

Przejdź do serwisu