Świętochłowiczanka zbiera na turnus rehabilitacyjny!
U Jessici po narodzinach stwierdzono szereg chorób i wad, w wyniku których potrzebuje stałego leczenia i rehabilitacji. Rodzina dziewczyny zbiera środki na kolejne turnusy rehabilitacyjne.
Trudne początki
Jessica przyszła na świat pod koniec listopada 2005 roku – stwierdzono u niej niewydolność oddechową, zespół wad mnogich COFS, jaskrę, zaćmę, wady serca, cechy dysmorfii twarzoczaszki, puklerzową klatkę piersiową, niedotlenienie okołoporodowe, podejrzenie wady OUN i zapadanie się krtani.
– W dniu 09.12.2005 r. Jessica została przewieziona do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka im. Jana Pawła II w Katowicach na oddział patologii noworodka. Po dwóch miesiącach pobytu w szpitalu nasza córka została przeniesiona na oddział laryngologiczny, gdzie założono jej rurkę tracheotomijną z powodu zapadania się krtani. Później trafiliśmy tam ponownie — tym razem na oddział patologii noworodka z powodu zapalenia płuc oraz na oddział gastrologiczny. Łącznie Jessica spędziła w szpitalu sześć miesięcy od momentu narodzin. Po tym długim czasie wreszcie mogliśmy wrócić razem do domu – czytamy w opisie zbiórki.
To nie był koniec walki o zdrowie – w 2007 roku Jessica zachorowała na obustronne zapalenie płuc. W ciężkim stanie trafiła do kliniki w Katowicach, gdzie walczono o jej życie. Wprowadzono ją w stan śpiączki farmakologicznej i podłączono do respiratora. W 2011 roku dziewczynka przeszła zabieg korekcji obu stóp i nacięcia ścięgien Achillesa.
– W tym samym roku Jessica rozpoczęła intensywną terapię logopedyczną, dzięki której nauczyła się pić i jeść pokarmy o konsystencji papkowatej. Dzięki stopniowym postępom mogliśmy powoli rezygnować z żywienia przez PEG, który ostatecznie został usunięty w lutym 2012 roku.
Kolejne problemy pojawiły się w 2014 roku, gdy dentysta podjął decyzję o usunięciu wszystkich mlecznych zębów Jessici. Pojawiły się epizody bezdechu, a podczas wyrzynania się zębów stałych doszło do powstania wady zgryzu. Ortodonta zdecydował o zastosowaniu nakładek korygujących.
Aby mogła się rozwijać
Dziś Jessica jest już pełnoletnia – mimo to, ze względu na znaczny stopień niepełnosprawności, wymaga stałej opieki i leczenia. Systematycznie uczestniczy w rehabilitacji, zajęciach logopedycznych i ruchowych. Lekarze zalecili, aby Jessica odbywała co najmniej 4 turnusy rehabilitacyjne w ciągu roku – koszt jednego takiego turnusu to około 14 tysięcy złotych. Dlatego Fundacja Pomóc Więcej założyła zbiórkę na sfinansowanie turnusów rehabilitacyjnych Jessici.
-Dlatego zwracamy się z serdeczną prośbą do ludzi dobrej woli o wsparcie w kontynuowaniu rehabilitacji Jessici. Dzięki Państwa pomocy możliwe będzie utrzymanie i dalsze rozwijanie efektów, które z tak wielkim wysiłkiem udało się dotychczas osiągnąć – mówią rodzice Jessici.
Jeżeli chcecie wesprzeć Jessicę i dołożyć swoją cegiełkę do sfinansowania turnusu rehabilitacyjnego, kliknijcie TUTAJ!




















Dodaj komentarz