Wiadomości z Świętochłowic

5-letnia Hania Bednarczyk walczy o sprawność. Dziewczynka choruje na Zespół Angelmana

  • Dodano: 2022-05-23 07:30, aktualizacja: 2022-05-23 07:42

Mała świętochłowiczanka codziennie ciężko pracuje na rehabilitacji, aby zyskać choć trochę samodzielności. Aby mogła funkcjonować, rehabilitacja będzie jej potrzebna do końca życia. Niestety, wyjazdy na turnusy i wizyty u specjalistów są bardzo kosztowne.

Wyczekiwane dziecko

Od dnia narodzin w 2017 roku Hania była oczkiem w głowie swoich rodziców. Pokochali ją od pierwszego wejrzenia. Nikt nie spodziewał się, że dziewczynka jest chora. Pierwsze symptomy zauważono dopiero po kilku miesiącach życia Hani. Rodzice mieli wrażenie, że ich córeczka jest bardzo słaba i nie rozwija się prawidłowo. Fizjoterapeuta stwierdził, że Hania ma obniżone napięcie mięśniowe. Rehabilitację zaczęła już w 3 miesiącu życia. 

Pierwsze diagnozy

Gdy Hania miała 10 miesięcy, trafiła do szpitala specjalistycznego, gdzie lekarze próbowali dociec, co dolega małej świętochłowiczance. Zdiagnozowano u niej padaczkę oraz zeza rozbieżnego. Dopiero we wrześniu 2018 roku rodzice Hani usłyszeli kolejną straszną diagnozę – ich córka choruje na Zespół Angelmana. Przez chorobę dziewczynka nie potrafi mówić, nie reaguje na swoje imię ani nie rozumie tego, co mówią do niej inni.

Rehabilitacja jest konieczna

Od dnia, w którym rodzina usłyszała straszną diagnozę, codziennością Hani stała się rehabilitacja oraz zajęcia z fizjoterapeutami i logopedą. Dziewczynka bierze udział w terapii czaszkowo-krzyżowej oraz zajęciach z integracji sensorycznej. Świętochłowiczanka jeździ także na turnusy rehabilitacyjne. To wszystko jest konieczne, aby Hania mogła stawiać pierwsze małe kroki ku samodzielności, mimo że dziewczynka do końca życia będzie zależna od rodziców oraz innych osób. 

Przez to, że rehabilitacja i leczenie są kosztowne, powstała zbiórka, aby wesprzeć młodą świętochłowiczankę. Aby wpłacić symboliczny datek, wystarczy kliknąć w poniższy baner.

Zobacz także

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Swiony.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.