Wiadomości z Świętochłowic

Los domków fińskich przesądzony? Daniel Beger nie wywiąże się z obietnicy wyborczej?

  • Dodano: 2022-06-21 07:00, aktualizacja: 2022-06-20 16:29

Przywrócenie dawnego blasku i użyteczności domkom fińskim w Piaśnikach to jedna z obietnic wyborczych złożonych przez obecnie urzędującego prezydenta Daniela Begera. Niedawno prezydent wspomniał o domkach fińskich na swoich mediach społecznościowych, zaś kilka dni później w nieco inny sposób mówił o nich na sesji Rady Miejskiej. Czy domki fińskie zostaną zapomniane?

Jedna z głównych obietnic wyborczych

Podczas kampanii wyborczej przed wyborami prezydenta miasta, Daniel Beger obiecywał, że domki fińskie znajdujące się przy ulicy Chorzowskiej w Piaśnikach zostaną wyremontowane. Mija kolejny rok kadencji prezydenta, a w domkach niewiele się zmieniło – znaleziono inne lokale dla mieszkających w nich rodzin oraz zamurowano drzwi, oraz okna. Teren wokół jest zaniedbany i nic nie wskazuje na to, aby remont domków miał rozpocząć się w najbliższym czasie. 

Jest odpowiedź prezydenta

Przy każdej możliwej okazji mieszkańcy pytają prezydenta o los domków fińskich i o to, kiedy rozpocznie się zapowiadana od dawna modernizacja. Jak dotąd mówiono tylko, że remont rozpocznie się niebawem, jednak to słynne „niebawem” nigdy nie nadchodziło. Świętochłowiczanie zaczęli otwarcie nazywać Daniela Begera kłamcą, do czego ten ustosunkował się w swoich mediach społecznościowych.

- Domki fińskie i Góra Hugona – „Beger Ty kłamco!” To prawda, sytuacja nie jest zgodna z tym, co zakładałem, ale nie dlatego, że składałem puste obietnice. Moje intencje były uczciwe i naprawdę chciałem ratować ten zacny kawałek historii. Niestety, idąc do wyborów nie spodziewałem się aż tak dramatycznej sytuacji w miejskiej kasie. Dwa lata programu naprawczego, w którym musieliśmy, powtarzam – musieliśmy spłacić ponad 20 mln zł zadłużenia, aby odzyskać wiarygodność finansową, następnie pandemia wywracająca wszelkie te plany i na koniec szalejąca inflacja podbijająca w niespotykanej do tej pory skali ceny usług i materiałów budowlanych, zmusiły mnie do zweryfikowania i wycofania się z niektórych pomysłów. Jeśli przez to, że nie wydałem kilku milionów złotych na ratowanie kilkunastu mieszkań, zostanę nazwany kłamcą, to cóż, przyjmę to z pokorą. – czytamy na profilu facebookowym prezydenta.

Mieszkańcy widzą wiele luk w tłumaczeniach prezydenta, chociażby to, że prezydent w szczytowym momencie pandemii, w grudniu 2020 roku ogłosił, że pięć domków fińskich przejdzie modernizację. Jak widać, nie rozpoczęła się ona do dziś.

Inna narracja na sesji Rady Miejskiej

Rzecz jasna temat domków fińskich pojawił się na ostatniej sesji Rady Miejskiej, na której radni głosowali za udzieleniem prezydentowi wotum zaufania i absolutorium. Temat rozpoczął radny Ruchu Ślązaków, Grzegorz Gniełka. Po usłyszeniu zarzutów radnego Daniel Beger wyjaśnił, że przed wyborami nie znał rzeczywistego stanu domków – dodał, że gdyby wówczas miał taką wiedzę, być może nie zadeklarowałby remontu domków. Przy okazji przypomniał radnym, że wedle ekspertyzy wykonanej przez MPGL, koszt remontu jednego domku to ponad 300 tysięcy złotych. Na koniec stwierdził, że nie ma pojęcia, jaki będzie dalszy los domków fińskich i zostawił radnych z pytaniem, czy na przykład milion złotych za remont jednego domku to cena, którą miasto jest w stanie zapłacić.

A miało być pięknie

Podczas kampanii wyborczej Daniel Beger obiecał, że domki fińskie na Piaśnikach zyskają nowe życie. Zamierzano stworzyć przestrzeń dla stowarzyszeń i organizacji pozarządowych, które mogłyby działać w odnowionych domkach fińskich. Pierwsze doniesienia o planowanym remoncie pojawiły się w grudniu 2020 roku. Wykonano kosztorysy i wykwaterowano mieszkańców, aby rozpocząć zapowiadane modernizacje. Niestety miejsce wciąż niszczeje, a mieszkańcy tracą nadzieję, że domki fińskie kiedykolwiek zostaną wyremontowane.

Zobacz także

Komentarze (14)    dodaj »

  • Ania z Swion

    Powinni te rudery wyburzyć i wybudować duże domy , młode rodziny z dziećmi czekają już lata na mieszkania . To nie wina pana Prezydenta ze domki są nie wyremontowane . To wina ludzi co w nich mieszkają i nie dbają

  • Robertt

    Historia akcji ratowania tych domków oraz popełniony wyżej artykuł, pokazuje z jakim smutnym kłamczuszkiem mamy doczynienia.Trąbił o rozpoczynających się wkrótce pracach grubo po upływie roku prezydentury, gdy już znał rzekomy stan budżetu miasta. Teraz powołuje się na niewiedzę. Liczy na krótką pamięć mieszkańców. Metoda powolnego gotowania żaby jednak nie zawsze zdaje egzamin rudy prezydencie ;-)

  • bezpartyjny

    Problem polega na tym, że rzuca się propozycje, epatuje planami a wszystko to bez analizy technicznej i ekonomicznej! Aktualnie jest to zrujnowany rejon, szpecący miasto i stwarzający realne zagrożenie. Dziś realną jest tylko 1 decyzja: usunąć rumowisko i otaczający je śmietnik. Jeśli nikt nie jest zainteresowany racjonalnym wykorzystaniem tego terenu to pozostaje tylko jego zazielenienie.

  • Jorg

    A co z innymi obietnicami pana Prezydenta ? Miał być Komisariat Policji w Lipinach oraz zlikwidowana miała zostać Straż Miejska.

  • mieszkaniec

    te tzw fińskie rudery już dawno powinny być usunięte tylko straszą i zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców nie wiem komu i dlaczego zależy na ich utrzymaniu

  • proxy

    kuternoga ty to piszesz

  • .kedlaW

    ... no i bardzo dobrze!

  • tak ino godom

    Oddać prywaciarzowi pod warunkiem, że ten wyremontuje! I nagle się okaże, że jednak się to opłaca!

  • wazelina techniczna

    Urodzony krętacz teraz zwali winę na wszystko co tylko się da. Trzeba było nie bredzić głupot podczas kampanii to teraz by nie było tematu. Żałosny kłamczuch który na każdym kroku oczerniał poprzednika a robi to samo z większym rozmachem. Pozorant który ma tylko jedno w głowie a mianowicie władza i kasa. Zobaczymy jakie jeszcze kwiatki wyjdą jak jaśnie pan straci stołek!

  • abcd

    ciekawe czemu z tych domków zrezygnowali

  • Marlena

    Zrównać z ziemią te chlewiki , ludzie mamy 21 wiek

  • świętochłowiczanin

    Obiecanki cacanki a głupiemu radość

  • IQ136

    Żeby stracić synekurę w postaci ok 1 000 000zl za pięć kolejnych lata w drugiej w 2023r kadencji to kim trzeba być?Tajem a może d3bilem?Kim trzeba być żeby wszystko robić żeby go nie wybrali?No chyba że beger nie chcę już być drugi raz kukiełka miasta Świętochłowic i nie będzie się ubiegać o drugą kadencję?To by wszystko wyjaśniało i chyba WSZYSTKICH mieszkańców zadowoliło.

  • .kedlaW

    ...i bardzo dobrze!

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Swiony.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.