Wiadomości z Świętochłowic

Zmiany personalne na kierowniczych stanowiskach w OPS, MPGK i MPUK

  • Dodano: 2019-07-01 10:45, aktualizacja: 2019-07-01 12:54

Zmiany w świętochłowickich jednostkach i spółkach miejskich. W miniony weekend prezydent Daniel Beger poinformował o decyzjach personalnych, które dotyczą pracowników OPS, Miejskiego Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Świętochłowicach Sp. z.o.o. oraz Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Świętochłowicach Sp. z.o.o. Agnieszka Kilka została dyrektorem OPSu, Gerard Glombik, członek zarządu Stowarzyszenia Przyjazne Świętochłowice - prezesem MPUK, a Gabriela Bugaj-Miętkiewicz - przewodniczącą Rady Nadzorczej MPGK.

Zmiany w OPS


Dyrektorem świętochłowickiego OPSu została Agnieszka Kilka. Jest absolwentką Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Jak wyjaśnia prezydent Daniel Beger, ukończyła podyplomowe studia o kierunkach niezbędnych do pracy w organizowaniu instytucji opieki społecznej, m. in. w zakresie organizacji i zarządzania w pomocy społecznej, czy zarządzania zasobami ludzkimi. Na swoim koncie zgromadziła liczne certyfikaty z odbytych kursów i szkoleń – m.in. z zakresu zarządzania projektami unijnymi, pracy z osobami niepełnosprawnymi czy przeciwdziałaniu nierównościom w zdrowiu. 


Jak tę niespodziewaną nominację argumentuje prezydent Daniel Beger? 


- Za powierzeniem funkcji dyrektora OPS-u Agnieszce Kilce przemawia fakt, że swoje wieloletnie doświadczenie zawodowe zdobywała w sektorze publicznym, w pomocy społecznej i ochronie zdrowia. Jednym z głównych wyzwań nowej dyrektorki OPS-u będzie wprowadzenie korekt w planie oszczędności w tym sektorze miejskiej działalności, a jednocześnie racjonalizacja zadań OPS-u – wyjaśnia.


Kolejne zmiany dotknęły prezesów zarządu MPUK oraz MPGK. Przypomnijmy, że 13 grudnia 2018 r. na stanowisko prezesa zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Świętochłowicach Sp. z o.o. powołany został Tomasz Jojko, świętochłowiczanin, który w momencie nominacji od 18 lat był zawodowo związany z tym przedsiębiorstwem. Natomiast prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Świętochłowicach Sp. z o.o został Mirosław Adamski – od prawie 15 lat związany z Urzędem Miejskim w Świętochłowicach. Panowie nie zagrzali długo miejsca na swoich stanowiskach. Zostali zatrudnieni w tym samym czasie i razem utracili fotele prezesów. 


- Pragnę zapewnić, że Tomasz Jojko pozostanie pracownikiem Spółki, gdzie wykonywał mandat prezesa zarządu – wyjaśnia prezydent.

Kto zatem zastąpi odwołanego prezesa? Awans na to stanowisko otrzymał Gerard Glombik. Co ciekawe, będzie on także wykonywał mandat Członka Zarządu Spółki MPUK, ale nie będzie w niej pobierał wynagrodzenia. 

Dlaczego zdecydowano się na zmiany personalne?

Jako główny powód magistrat podaje brak dbałości o pozytywny wizerunek spółki i miasta, co przejawia się nierealizowaniem zadań będących podstawowym zakresem działalności przedsiębiorstwa spółki. Dodatkowo, wśród pozostałych powodów wymienia się m.in. opinie pracowników spółki, czy utrudnianie realizacji nadzoru właścicielskiego jednemu ze wspólników, jakim jest gmina Świętochłowice oraz doprowadzenie do znacznego wzrostu kosztów stałych Spółki, co związane jest m.in. ze wzrostem zatrudnienia.

Przypomnijmy, że Tomasz Jojko jest absolwentem studiów magisterskich z zakresu zarządzania i marketingu w Wyższej Szkole Zarządzania Marketingowego i Języków Obcych. Ukończył też studia podyplomowe z zakresu zarządzania odpadami na Politechnice Śląskiej. Od lat jest związany z MPGK, gdzie przeszedł wszystkie szczeble kariery. Kiedy informacja o jego odwołaniu i nominacji Gerarda Glombika pojawiła się na facebookowym profilu prezydenta, rozgorzała dyskusja o kompetencjach nowo nominowanego do zarządzaniem spółką.

Co z MPGK?


Funkcję przewodniczącej Rady Nadzorczej MPGK w Świętochłowicach Sp. z o.o. będzie od teraz sprawowała Gabriela Bugaj-Miętkiewicz. W składzie organu nadzoru Spółki pozostał dotychczasowy członek, Jacek Nowak, oraz powołany został adwokat Dariusz Matkowski.

Komentarze (68)    dodaj »

  • maks

    Czyli Straż Pożarna za akcję dostaje ekstra kasę?

  • Świętochłowicka39

    Dostaje swoją pensje nawet jeśli nie mają wyjazdów to są w remizie przez 24 godz czasem bywa że nie ma wyjazdów ...już naprawdę nie wiem jaki dać przykład ....może taki jeśli na szpitalnym oddziale ratunkowym pełni dyżur lekarz i przez 24 godz nie ma pacjentów to nie nie ma dostać wynagrodzenia...jest w gotowości dyspozycyjny i w każdej chwili może uratować komuś życie

  • Niepokorna mieszkanka Świętoch

    Chcieliście zmiany to macie. Pan Prezydent głównie zajmuje się zmianami stanowisk, bo jak dotychczas to jeszcze nic dobrego dla Świętochłowic nie zrobił.

    • Niepokorna mieszkanka Świętoch
      2019-07-02 09:25
    • odpowiedz
  • maks

    Coś zrobił a mianowicie oczernił Świony na całą Polskę

  • Bartek K.

    Już nie przesadzaj z tą całą Polską. Kogo obchodzi ta dziura. Mieszkańców to mało obchodzi a co dopiero Katowice,Kraków czy Gdańsk.

  • AP

    Szkoda tego Mirka. Doświadczony, mądry, przystojny

  • Pazdzioch

    Nareszcie tego prezesika nieudacznika adamskiego zwolniono raus

  • Obserwator

    Cieszysz się Jacku? Kiedy Cię tam zatrudnia? Może wreszcie się doczekasz !

  • to ja

    Prezydent Beger znowu poobsadzał swoich na stanowiskach. Też mi rewelacja że Agnieszka Kilka jest absolwentką UŚ i ma podyplomówki i szkolenia - takich jest na pęczki, ale Agnieszka Kilka jest koleżanką p. Begera. Pan Glombik to też koleżka ze stowarzyszenia. Jak widze jak ludzie na FB dziękują prezydentowi za dobrą zmianę i transparentność to śmiech mnie ogarnia.

  • obserwator

    Beger, Glombik wspólny mianownik?Brak kompetencji na piastowanych stanowiskach.

  • Ono

    To przecież jak w naszym rządzie, akwarysta został prezesem spółki produkującej trotyl......

  • Danka

    Gdzie jest Delfin? I dlaczego już tu nie wychwala pod niebiosa p. Prezydenta? Czyżby rozczarowanko?

  • leopold

    Danka !!Aleś zamieszała. Teraz to już nie wiem kto Delfin, kto Prezydent i kto kogo wychwala!!!

  • leopold

    No cóż upłynęło już trochę czasu kiedy to z woli ludu władzę objął Pan Beger. W tym czasie poznaliśmy stan miasta , stan finansów i wiele innych mniej lu bardziej ważnych spraw.Jak można sprawdzić sam popierałem zmiany w mieście. Miałem też świadomość,że nowy prezydent ma szczere chęci ale żadnego doświadczenia w kierowaniu nawet szaletem miejskim. Dlatego czekałem aż okrzepnie, naumie się temata i zacznie coś sensownego robić. Jak napisałem na wstępie upłynął już moim zdaniem czas stażu i nauki ,a tu Pan Beger jak jakiś niepełnosprawny, albo ostatnia oferma nadal potyka się ciągle o własne nogi.Do współpracy dobrał też sobie towarzystwo z klucza ( byle głupsi ode mnie) . Efekt widać po sesjach rady i działalności miasta. Te ciągłe zmiany kadrowe w podległych spółkach to dobitny efekt braku doświadczenia i kierowania się jedynie emocjami w podejmowanych decyzjach. Upływający czas pokazuje też ,że ten materiał na prezydencki stołek jest mało pojętny , żeby nie powiedzieć oporny i odporny na wiedzę, co przy nieumiejętności doboru współpracowników źle wróży władzy , miastu i jego mieszkańcom. No i Pan Glombik- człowiek wielu talentów ale jak sama władza podaje najważniejszy jego talent to bycie "członkiem zarządu Stowarzyszenia Przyjazne Świętochłowice" . Glombik to człowiek kilku prezydentów uwikłany w załatwiane stanowiska i opłacanie sie tym co robotę załatwili - vide sprawa afery Mosia. Gdzies tam przysiadł, przeczekał i teraz taka eksplozja talentu i kariery!!! Mówiąc prosto mamy do czynienia z nachalnym partyjniactwem , nepotyzmem i klientyzmem w jakże siermiężnym i prostackim wydaniu jak wszystkie działania wiecznego stażysty Begera. Pomijam tu niezręczność pozostawiania ( kto tak zdecydował- chyba Beger to jakby po stylu jego czyn) byłego już zdegradowanego prezesa w strukturze spółki - na razie nie wiadomo na jakim stanowisku.Być może Glombik nie po to tam poszedł aby coś robić ale ale aby zarobić jako partyjny koleś.Ale w takim razie Beger mógł też sobie zostawić Kostempskiego na zastępcę- było by jeszcze weselej!!! I tak na koniec !!!Litości Panie Beger!!!! Prezesa spółki nie ocenia się za koszty stałe jak Pan pisze ale z wyników spółki. Przychody minus koszty- jak by Pan nie wiedział!!! Ale nawet takie głupoty to też trzeba wiedzieć a nie okładać wokół i na oślep kogo i czym się da bo jak to poczyta ktoś rozsądny to może apopleksji dostać w napadzie śmiechu. Zawsze mówiłem i mówię ,że polityka to zajęcie nie dla grzecznych i nabożnych oferm tylko twardych graczy , ale to bynajmniej nie przeszkadza aby prowadząc ostrą grę robić to w białych rękawiczkach , nie upapranych nigdy , pryskającą krwią wyrżniętych i fruwającymi wyprutymi flakami przeciwników. Ale to też jak już wspomniałem trzeba...........itp.........itd.

  • Lulek

    od pralkarza do prezesa ... a powiadają, że tak można tylko w USA :) A swoją drogą myślałem, że gostek już dawno wypadł za burtę (razem z Mosiem).

  • Bartek K.

    Mirek to ty ?

  • Wyborca sprawiedliwy

    Trudno się z tym nie zgodzić! Ręce opadają a oni ani wstydu ani honoru nie mają.

  • Obserwator

    Panie Prezydencie. Dom duże lustro i rachunek sumienia. Mieszkańcy dużo wiedzą i widzą.Sam Pan kopie dołki pod sobą. I są coraz głębsze. Zmiany nieprzemyslane. O stawia się Pan tylko swoimi. Jeśli ktoś ma inne zdanie wypada z gry. Sonia dała Panu swoje głosy swoich wyborców a Pan Ja odwołuje. Brak klasy i wiedzy. Przykro mi że na Pana głosowałem. Nawet mi wstyd.

  • Tablet

    Sonia nic nie dała, nic nie miała, pojawiła się i znikła, namieszała, knuła i nic więcej. Zapomnijmy o niej.

  • maks

    Z nimąd to się pojawił Beger

1234

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Swiony.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Czytaj również